• Wpisów: 280
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 18:56
  • Licznik odwiedzin: 21 667 / 3180 dni
 
paulina8-11
 
Bardzo długo mówiłam jesieni 'nie!' i nie przyjmowałam do wiadomości, że cudownego, gorącego lata, które kocham już z nami nie ma. Malowałam paznokcie na typowo letnie kolorki, nawet przerwałam czytanie książki w momencie, kiedy rozdział nazywał się 'Jesień'. Serio. Nie lubię zimna, nie jestem do niego przystosowana, mam wiecznie zimne ręce i stopy (wyjątkiem są moje ukochane temperatury 30+ ) i bardzo szybko marznę. Niestety nawet na mnie przyszedł czas i pod wpływem pogody pomalowałam paznokcie na ciemny fiolet, który ostemplowałam czernią.
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

Bazą tego zdobienia jest lakier, który bardzo mnie zaskoczył i teraz dziwię się sobie, że tyle czasu przeleżał w szufladzie nieużywany. Mowa o lakierze Da Vinci nr 351, który kosztuje około 2-5zł. Wysycha bardzo szybko i pewnie poświęcę mu osobny post, bo jest naprawdę bardzo fajny.
6.jpg

12ostatnie.jpg

Płytka, którą użyłam do tego zdobienia pochodzi z Born Pretty Store ( bornprettystore.com ), ma numer BP-08 i dostępna jest tutaj: www.bornprettystore.com/flowers-butterfly-patter… (obecnie w promocji za 2,06$). Tradycyjnie już przychodzi do nas zabezpieczona niebieską folią, którą należy zerwać przez użyciem. Użyłam tego wzoru, który jest najszerszy z całej płytki (ma wymiary w najszerszych miejscach ok. 4,4cm x 1,8cm) i pewnie świetnie sprawdzi się przy kolorowaniu. O stemplu pisałam już tutaj: paulina8-11.pinger.pl/m/23992806 .
1ostatnie.jpg

Do stemplowania użyłam lakieru Sally Hansen nr 370 black out, bazą jest wspomniany już Da Vinci nr 351, top coatem był Seche Vite i Kwik Kote, jako bazy zabezpieczającej użyłam Maybelline expres manicure.
PAPK31.jpg

Przypominam, że przy zakupach w sklepie Born Pretty Store z kodem PAPK31 dostaniecie 10% zniżki na nieprzecenione artykuły, a wysyłka na cały świat jest darmowa.

Jak Wam się podobają te paznokcie? Lubicie jesień, czy, tak jak ja, wolicie lato?

Pulinka ;)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego